Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

 

Zapoznaj się z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI I PLIKÓW COOKIES.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej

Musimy lubić to, co robimy…

Ocena 0/5

Rozmowa z panią Emilią Rychwalską, właścicielką firmy P.P.H.U. Liwma Art, laureatem IX edycji konkursu w kategorii „eksporter”.

Magiczny świat pamiątek, upominków, zaproszeń – tak określa Pani swoją pracownię artystyczną, stworzoną według własnego pomysłu. Proszę powiedzieć jak udało się zamierzenia przekuć w sukces biznesowy?

To wcale nie było takie łatwe, a w rzeczywistości o wiele trudniejsze niż sobie wyobrażałam… Tak naprawdę kosztowało to ogrom wyrzeczeń, bardzo ciężkiej pracy oraz poświęceń. Po kilkanaście godzin na dobę - nauki, wczytywania się i zapoznawania z tematami teoretycznymi, później nauki praktycznej i wreszcie po 18 godzin na dobę, a nawet więcej, ciężkiej pracy…

Przy produkcji pamiątek i zaproszeń używa Pani sprzętu wykorzystującego najnowsze technologie, co pozwala w nowoczesny sposób dokonywać uszlachetniania papieru. Zakup niezbędnego sprzętu wymagał odpowiednio dużych nakładów finansowych. Skąd udało się Pani pozyskać środki na rozpoczęcie działalności gospodarczej?

Tak, zgadza się. Sprzęt, wszelkie maszyny, narzędzia pracy i inne, kosztowały bardzo dużo… Nakłady, jakie na nie poniosłam, pochodziły z oszczędności własnych, dotacji unijnej oraz środków wypracowanych przez pierwsze lata działalności firmy. Ciężko jest zaczynać od zera, ale za kilkanaście lat będę mieć tę satysfakcję, że zaczynałam sama, od zera, ciężką pracą, a wiadomym jest, że i będzie się wówczas ceniło bardziej to, co się ma, co posiada…

Skąd Pani czerpie inspiracje, pomysły na nowe wzory? Czy są to autorskie projekty, czy też narzucone przez klientów, czy może jest to kwestia śledzenia trendów, mody wpływającej na wygląd oferowanych produktów?

Szczerze, pierwsze trzy lata działalności tworzyłam sama, co było nie tylko bardzo trudne, ale i bardzo czasochłonne. Jeden wzór tworzyłam nawet kilka godzin. Do czasu, kiedy konkurencja zaczęła bezkarnie kopiować moje wzory i sprzedawać jako swoje… Obecnie zmądrzałam. Zarówno kręgosłup, jak i dzieci, domagają się większych nakładów czasu. Od tego roku nauczyłam się śledzić trendy w branży ślubnej, a także staramy się realizować pomysły indywidualne klientów, jeśli oczywiście jesteśmy w stanie je zrealizować. Choć tak naprawdę jeśli chodzi o trendy naszej branży, są to może 2-3 propozycje w roku, więc w rzeczywistości nadal realizuję swoje pomysły. Nieoceniona jest tutaj praca grafika, a także rysownika, który właśnie co dołączył do zespołu. Cały czas mam nadzieję, że firma się rozwinie, koleżanki się wdrożą i one będą tworzyć nowe wzory, a ja w końcu troszkę wypocznę. Choć znając życie, nigdy na nic nie ma czasu.

Klienci Liwma Art pochodzą nie tylko z Polski, ale również z wielu krajów europejskich, a nawet z USA, Japonii czy Australii. Jak udaje się Pani dotrzeć ze swoją ofertą na tak odległe rynki? W jaki sposób Liwma Art promuje swoje produkty?

Hm… Tutaj tak naprawdę znaczenie ma nabyta wiedza. Staram się tak działać, aby dotrzeć do zainteresowanego. Jest to trudne do wytłumaczenia i zrozumienia, nie ukrywając przy tym, że jest to także nasza mała tajemnica firmowa. W naszym przypadku, jak w każdej branży najważniejsi są klienci. Na obecnym etapie firmy droga pantoflowa ma największe znaczenie. Zadowolony klient poleci nas dalej. Do tego atrakcyjna oferta, konkurencyjne ceny oraz kompleksowa obsługa zlecenia. Od września do zespołu Liwma Art Dołączy specjalista ds. social media. Czy to przyniesie efekt – to się okaże.

Choć Liwma Art Istnieje od niespełna 5 lat, ma już na swoim koncie kilka znaczących osiągnięć i prestiżowych nagród. Czy pomagają one w rozwoju firmy, czy wpływają na lepszą rozpoznawalność oferowanych produktów?

Nie, myślę, że nie… Nagrody te tak naprawdę miały być celem postawionym samej sobie, aby się sprawdzić. Czy idę dobrą drogą, czy warto było podjąć ten ogrom trudu, zwłaszcza w chwilach zwątpienia. Chciałam utwierdzić się w przekonaniu, ze mimo wszystko warto iść dalej, nie rezygnować… Szczerze mówiąc, jestem na tym etapie działalności firmy, gdzie bardzo dużo pracy za mną, ale jeszcze więcej przede mną, nie mam czasu pamiętać o nagrodach. Jak wypełniałam ostatnio formularz do Orłów i przyszło mi wypełnić rubrykę nagród i wyróżnień, to przyznam, że sama byłam w szoku, że tyle tego mam, bowiem naprawdę nie sugeruję się tym, nie rozmyślam, bo żyję w szybkim tempie pełnym zawirowań. Ale mam nadzieję, że za kilkadziesiąt lat w końcu będę miała czas usiąść, nacieszyć się tym wszystkim.

Liwma Art jest jedyną nagrodzoną firmą w terenu Gminy Mieleszyn w dotychczasowej historii konkursu „Orzeł Powiatu Gnieźnieńskiego dla Przedsiębiorczości”. Jak ocenia Pani udział w tym konkursie?

Bardzo pozytywnie, naprawdę. Jestem bardzo zaskoczona organizacją, zarówno konkursu, jak i samej uroczystości wręczenia nagród. Wszystko zorganizowane z ogromną dokładnością, starannością, dbałością o każdy szczegół, detal, nawet najdrobniejszy. Widać ogromny wkład wielu osób, dużo ciężkiej pracy z Państwa strony, bowiem doskonale wiem, że nie łatwo jest wszystko zorganizować i dopiąć na ostatni guzik. Z doświadczenia wiem, że zawsze po drodze spotyka się jakieś trudności. Naprawdę podziwiam i gratuluję tak świetnej organizacji! Życzę jednocześnie powodzenia w kolejnych edycjach!

Jako młoda osoba zaryzykowała Pani i stworzyła własną firmę. Jak widać wysiłek i ciężka praca opłaciły się. Co by Pani poradziła innym osobom na progu podjęcia decyzji pójścia „na swoje”?

Własna firma to ogrom wyrzeczeń, poświęceń, ogrom pracy. Tak naprawdę tego czasu wolnego jest bardzo mało, albo i w ogóle. Zanim młodzi ludzie podejmą decyzję o pójściu na swoje, powinni przede wszystkim wziąć to pod uwagę. Ważny jest też ogrom cierpliwości. Pierwsze zyski tak naprawdę często przychodzą po kilku latach pracy. Początkowo pracuje się na opłaty oraz firmę. Młodym niestety tej cierpliwości brakuje i zamykają swe firmy po roku, dwóch latach działalności. Sytuacje takie skłaniają do refleksji, bowiem bardzo często na marne idą dotacje unijne, jakie otrzymali, a które można byłoby wykorzystać efektywniej. Do sukcesu w biznesie potrzebna jest tak naprawdę wiedza: na temat branży, w jakiej chcemy działać, z dziedziny gospodarki czy podstaw ekonomii. Przede wszystkim jednak niezbędne są chęci do pracy, by nie bać się pracować. Musimy lubić to, co robimy, bo bez tego sukces marny. Ja osobiście uwielbiam kontakt z klientem, życie w biegu, lubię jak coś się nieustannie dzieje. Nie wyobrażam sobie, aby siedzieć i patrzeć na cztery ściany.

Dziękujemy za rozmowę. Życzymy dalszych sukcesów oraz realizacji wszelkich planów biznesowych.

Serdecznie dziękuję. Było mi, jak zwykle, bardzo miło. Również życzę wszystkiego dobrego!

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Dodaj komentarz

Spodobała Ci się informacja? Zostaw nam swoją opinię
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!
Twoja ocena
Ocena (0/5)

Pozostałe
aktualności

DO GÓRY
Włącz powiadomienia WebPush
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.