Strona Główna       Mapa serwisu
Dziś: Poniedziałek, 18 grudzień 2017
orzel

Musimy lubić to, co robimy…

Powrót
„Emilia Rychwalska-P.P.H.U. Liwma Art
Rozmowa z panią Emilią Rychwalską, właścicielką firmy P.P.H.U. Liwma Art, laureatem IX edycji konkursu w kategorii „eksporter”.

Magiczny świat pamiątek, upominków, zaproszeń – tak określa Pani swoją pracownię artystyczną, stworzoną według własnego pomysłu. Proszę powiedzieć jak udało się zamierzenia przekuć w sukces biznesowy?

To wcale nie było takie łatwe, a w rzeczywistości o wiele trudniejsze niż sobie wyobrażałam… Tak naprawdę kosztowało to ogrom wyrzeczeń, bardzo ciężkiej pracy oraz poświęceń. Po kilkanaście godzin na dobę - nauki, wczytywania się i zapoznawania z tematami teoretycznymi, później nauki praktycznej i wreszcie po 18 godzin na dobę, a nawet więcej, ciężkiej pracy…

Przy produkcji pamiątek i zaproszeń używa Pani sprzętu wykorzystującego najnowsze technologie, co pozwala w nowoczesny sposób dokonywać uszlachetniania papieru. Zakup niezbędnego sprzętu wymagał odpowiednio dużych nakładów finansowych. Skąd udało się Pani pozyskać środki na rozpoczęcie działalności gospodarczej?

Tak, zgadza się. Sprzęt, wszelkie maszyny, narzędzia pracy i inne, kosztowały bardzo dużo… Nakłady, jakie na nie poniosłam, pochodziły z oszczędności własnych, dotacji unijnej oraz środków wypracowanych przez pierwsze lata działalności firmy. Ciężko jest zaczynać od zera, ale za kilkanaście lat będę mieć tę satysfakcję, że zaczynałam sama, od zera, ciężką pracą, a wiadomym jest, że i będzie się wówczas ceniło bardziej to, co się ma, co posiada…

Skąd Pani czerpie inspiracje, pomysły na nowe wzory? Czy są to autorskie projekty, czy też narzucone przez klientów, czy może jest to kwestia śledzenia trendów, mody wpływającej na wygląd oferowanych produktów?

Szczerze, pierwsze trzy lata działalności tworzyłam sama, co było nie tylko bardzo trudne, ale i bardzo czasochłonne. Jeden wzór tworzyłam nawet kilka godzin. Do czasu, kiedy konkurencja zaczęła bezkarnie kopiować moje wzory i sprzedawać jako swoje… Obecnie zmądrzałam. Zarówno kręgosłup, jak i dzieci, domagają się większych nakładów czasu. Od tego roku nauczyłam się śledzić trendy w branży ślubnej, a także staramy się realizować pomysły indywidualne klientów, jeśli oczywiście jesteśmy w stanie je zrealizować. Choć tak naprawdę jeśli chodzi o trendy naszej branży, są to może 2-3 propozycje w roku, więc w rzeczywistości nadal realizuję swoje pomysły. Nieoceniona jest tutaj praca grafika, a także rysownika, który właśnie co dołączył do zespołu. Cały czas mam nadzieję, że firma się rozwinie, koleżanki się wdrożą i one będą tworzyć nowe wzory, a ja w końcu troszkę wypocznę. Choć znając życie, nigdy na nic nie ma czasu.

Klienci Liwma Art pochodzą nie tylko z Polski, ale również z wielu krajów europejskich, a nawet z USA, Japonii czy Australii. Jak udaje się Pani dotrzeć ze swoją ofertą na tak odległe rynki? W jaki sposób Liwma Art promuje swoje produkty?

Hm… Tutaj tak naprawdę znaczenie ma nabyta wiedza. Staram się tak działać, aby dotrzeć do zainteresowanego. Jest to trudne do wytłumaczenia i zrozumienia, nie ukrywając przy tym, że jest to także nasza mała tajemnica firmowa. W naszym przypadku, jak w każdej branży najważniejsi są klienci. Na obecnym etapie firmy droga pantoflowa ma największe znaczenie. Zadowolony klient poleci nas dalej. Do tego atrakcyjna oferta, konkurencyjne ceny oraz kompleksowa obsługa zlecenia. Od września do zespołu Liwma Art Dołączy specjalista ds. social media. Czy to przyniesie efekt – to się okaże.

Choć Liwma Art Istnieje od niespełna 5 lat, ma już na swoim koncie kilka znaczących osiągnięć i prestiżowych nagród. Czy pomagają one w rozwoju firmy, czy wpływają na lepszą rozpoznawalność oferowanych produktów?

Nie, myślę, że nie… Nagrody te tak naprawdę miały być celem postawionym samej sobie, aby się sprawdzić. Czy idę dobrą drogą, czy warto było podjąć ten ogrom trudu, zwłaszcza w chwilach zwątpienia. Chciałam utwierdzić się w przekonaniu, ze mimo wszystko warto iść dalej, nie rezygnować… Szczerze mówiąc, jestem na tym etapie działalności firmy, gdzie bardzo dużo pracy za mną, ale jeszcze więcej przede mną, nie mam czasu pamiętać o nagrodach. Jak wypełniałam ostatnio formularz do Orłów i przyszło mi wypełnić rubrykę nagród i wyróżnień, to przyznam, że sama byłam w szoku, że tyle tego mam, bowiem naprawdę nie sugeruję się tym, nie rozmyślam, bo żyję w szybkim tempie pełnym zawirowań. Ale mam nadzieję, że za kilkadziesiąt lat w końcu będę miała czas usiąść, nacieszyć się tym wszystkim.

Liwma Art jest jedyną nagrodzoną firmą w terenu Gminy Mieleszyn w dotychczasowej historii konkursu „Orzeł Powiatu Gnieźnieńskiego dla Przedsiębiorczości”. Jak ocenia Pani udział w tym konkursie?

Bardzo pozytywnie, naprawdę. Jestem bardzo zaskoczona organizacją, zarówno konkursu, jak i samej uroczystości wręczenia nagród. Wszystko zorganizowane z ogromną dokładnością, starannością, dbałością o każdy szczegół, detal, nawet najdrobniejszy. Widać ogromny wkład wielu osób, dużo ciężkiej pracy z Państwa strony, bowiem doskonale wiem, że nie łatwo jest wszystko zorganizować i dopiąć na ostatni guzik. Z doświadczenia wiem, że zawsze po drodze spotyka się jakieś trudności. Naprawdę podziwiam i gratuluję tak świetnej organizacji! Życzę jednocześnie powodzenia w kolejnych edycjach!

Jako młoda osoba zaryzykowała Pani i stworzyła własną firmę. Jak widać wysiłek i ciężka praca opłaciły się. Co by Pani poradziła innym osobom na progu podjęcia decyzji pójścia „na swoje”?

Własna firma to ogrom wyrzeczeń, poświęceń, ogrom pracy. Tak naprawdę tego czasu wolnego jest bardzo mało, albo i w ogóle. Zanim młodzi ludzie podejmą decyzję o pójściu na swoje, powinni przede wszystkim wziąć to pod uwagę. Ważny jest też ogrom cierpliwości. Pierwsze zyski tak naprawdę często przychodzą po kilku latach pracy. Początkowo pracuje się na opłaty oraz firmę. Młodym niestety tej cierpliwości brakuje i zamykają swe firmy po roku, dwóch latach działalności. Sytuacje takie skłaniają do refleksji, bowiem bardzo często na marne idą dotacje unijne, jakie otrzymali, a które można byłoby wykorzystać efektywniej. Do sukcesu w biznesie potrzebna jest tak naprawdę wiedza: na temat branży, w jakiej chcemy działać, z dziedziny gospodarki czy podstaw ekonomii. Przede wszystkim jednak niezbędne są chęci do pracy, by nie bać się pracować. Musimy lubić to, co robimy, bo bez tego sukces marny. Ja osobiście uwielbiam kontakt z klientem, życie w biegu, lubię jak coś się nieustannie dzieje. Nie wyobrażam sobie, aby siedzieć i patrzeć na cztery ściany.

Dziękujemy za rozmowę. Życzymy dalszych sukcesów oraz realizacji wszelkich planów biznesowych.

Serdecznie dziękuję. Było mi, jak zwykle, bardzo miło. Również życzę wszystkiego dobrego!



 Wybrane produkty oferowane przez P.P.H.U. Liwma Art  Wybrane produkty oferowane przez P.P.H.U. Liwma Art  Wybrane produkty oferowane przez P.P.H.U. Liwma Art

fot. archiwum P.P.H.U. Liwma Art

Laureaci IX edycji konkursu "Orzeł Powiatu
Gnieźnieńskiego dla Przedsiębiorczości 2015-2017"
AD Consulting Biuro Rachunkowe Doradztwo Gospodarcze i Finansowe Kursy i Szkolenia Anna Drejza
Alfatex sp. z o. o.
Apteka Starfarma (S2Pharmacy sp. z o. o.)
Auto Centrum Partner Renault Krystyna Sanok
Centrum Finansowo-Doradcze FINexpert sp. z o. o.
Chem-Glas sp. z o. o. sp. k.
Complet Chmielewscy sp. j.
Firma Handlowo-Usługowo-Produkcyjna Wajm sp. j.
Gabis s. c. S. Gąsior, G. Gąsior, I. Gąsior
Hurtownia Agma-Rol Maciej Ogórkiewicz
Inter-Lers sp. z o. o.
Kancelaria Pośrednictwa i Obrotu Nieruchomościami EL-X Edyta Eliks
Karczma Czerwone Korale (F. H. U. „Wróblewski” Radosław Wróblewski)
La Dolce Vita Ristorante & Sila Restaurant (Deliciis sp. z o. o.)
Manufaktura tortów i ciast (Handel i usługi Katarzyna Bruch)
Modro sp. z o. o.
Nowel – Instalacje Elektryczne Henryk Nowaczyk
P. P. H. U. Klimat Danuta Orlikowska
P. P. H. U. Lismar sp. z o. o.
P. P. H. U. Liwma Art Emilia Rychwalska
Projektowanie Nadzory Wykonawstwo w Branży Elektrycznej Maciej Galantowicz
Roltech Sławomir Kaczor
Zakład Elektro Instalatorstwo Elektryczne Jerzy Zobel
LAUREACI

Alfabetyczna lista wszystkich laureatów konkursu "Orzeł Powiatu Gnieźnieńskiego dla Przedsiębiorczości"

więcej...
ZŁOTE ORŁY

Tytuł „Złoty Orzeł Powiatu Gnieźnieńskiego dla Przedsiębiorczości” to zaszczytne wyróżnienie, które po raz pierwszy zostało przyznane w 2011 roku. „Złote Orły” to ambasadorzy konkursu i powiatu gnieźnieńskiego.

więcej...
    www.gospodarka.powiat-gniezno.pl Zamów Newsletter
Licznik odwiedzin: 39247
Copyright by Starostwo Powiatowe w Gnieźnie 2013 ul. Jana Pawła II 9/10, 62-200 Gniezno